Nadchodzące premiery 2022

Rok 2021 za nami, a co za tym idzie także premiery długo wyczekiwanych pojazdów takich jak Hummer EV, Lucid Air, Mercedes-Benz EQS czy Tesla Model S Plaid Należy jednak pamiętać, że to dopiero początek elektrycznej rewolucji i każde następne lata będą przynosić coraz to inne elektryczne zabawki zarówno od tych większych jak i mniejszych koncernów. […]

Rok 2021 za nami, a co za tym idzie także premiery długo wyczekiwanych pojazdów takich jak Hummer EV, Lucid Air, Mercedes-Benz EQS czy Tesla Model S Plaid ⚡

Należy jednak pamiętać, że to dopiero początek elektrycznej rewolucji i każde następne lata będą przynosić coraz to inne elektryczne zabawki zarówno od tych większych jak i mniejszych koncernów.

Skupmy się jednak na roku obecnym. Jesteście ciekawi co trafi na rynek ? Spieszę z odpowiedzią i od razu zaznaczam, że warto zrobić sobie kawę bo przeczytanie tego artykułu zajmie Wam nieco dłużej niż zazwyczaj 😊

Mercedes EQB, fot. Mercedes

Zaczynając od mniej egzotycznych modeli warto wspomnieć o dwóch propozycjach od Mercedesa. Mowa o modelach EQB oraz EQE.

Wszystkie wersje EQB będą wyposażone w akumulator o pojemności 66,5 kWh. Ładowanie w tym modelu z 10% do 80% potrwa zaledwie 31 minut. Na rynek trafią dwie odmiany – EQB 300 4Matic i EQB 350 4Matic. Największym konkurentem kompaktowego SUVa będzie model Q4 od Audi.

Mercedes EQE, fot. Mercedes

Przechodząc do sedana, czyli wyczekiwanego EQE w wersji z pojedynczym napędem na tylne koła osiągnie on moc 288 HP i moment obrotowy na poziomie 391 Nm, który pozwoli przyspieszyć mu do 100 km/h w 5,6 sekundy. W późniejszym czasie można się także spodziewać odmiany AMG posiadającej dwa silniki. Jest on zbudowany na tej samej platformie, co flagowy EQS.

BMW i4, fot. BMW

BMW nie pozostało dłużne i już na początku tego roku rozpoczęło dostawy swoich nowych elektrycznych flagowców czyli modeli iX oraz i4. Z ciekawostek w Polsce mamy już pierwszy, oficjalnie zarejestrowany egzemplarz drugiego ze wspomnianych pojazdów.

BMW iX, fot. BMW
Toyota bZ4X, fot. Toyota

Przeskakując z Europy do Azji – Toyota we współpracy z Subaru wprowadzi model bZ4X. Odpowiednio w gamie modelowej producenta spod znaku sześciu gwiazdek będzie on nosił nazwę Solterra. To pierwszy produkowany masowo, powszechnie dostępny, elektryczny pojazd Toyoty, który wyląduje w konkurencyjnej przestrzeni dla Volkswagena ID.4, Hyundai IONIQ 5 czy Nissana Ariya.

Subaru Solterra Fot. Subaru

I chociaż Toyota powoli wkracza na rynek samochodów elektrycznych, okazuje się, że elektryczny remake luksusowej marki Lexus będzie przebiegał w szybszym tempie. W tym roku zobaczymy pierwszy w pełni elektryczny pojazd Lexusa na rynek amerykański – model RZ 450e.

Lexus RZ450e Fot. Toyota

Kierując się w stronę Genesis Motors czyli marki należącej do koncernu Hyundai Motor Group, dowiadujemy się, że w tym roku wypuści ona dwa elektryki – Crossovera GV60 zbudowanego na platformie E-GMP, która jest zastosowana również w modelach Hyundai IONIQ 5 oraz konkurencyjnej Kia EV6, która również oficjalnie pojawiła się na rynku w tym roku. Drugim z elektryków będzie luksusowa limuzyna o oznaczeniu G80. Jest to zelektryfikowana odmiana istniejącego już pojazdu w którym pod maską znajdziemy silnik spalinowy.

Genesis G80 Fot. Genesis
Genesis GV60 Fot. Genesis

Przygotowując podsumowanie warto wspomnieć także o bardziej egzotycznych markach jak wietnamski Vinfast, który w planach ma podbicie rynku USA swoimi elektrycznymi SUVami o nazwie VF8 i VF9. Oba modele oferować będą dwusilnikowy napęd elektryczny AWD o łącznej mocy 402 HP, z pełnym pakietem aktywnych funkcji bezpieczeństwa i 11 poduszkami powietrznymi. Co najciekawsze, aby obniżyć cenę pojazdów Vinfast oferować będzie osobny leasing na zestaw akumulatorów znajdujących się w samochodach.

Vinfast VF8, fot. materiały prasowe Vinfast

Czy będą w stanie pokonać amerykańską konkurencję ? O tym będziemy mogli przekonać się już wkrótce ponieważ tamtejsi giganci także przygotowali dosyć ciekawą gamę modeli zaczynając od zelektryfikowanego Forda F-150 Lightning, a kończąc na Cadillacu Lyriq.

Ford F-150 Lightning, fot. Ford
Cadillac Lyriq, fot. Cadillac

Na tamtejszym rynku nie brakuje także startupów jak Canoo oferujące model Lifestyle przypominający furgonetkę, która będzie mogła zostać wyposażona w zestawy akumulatorów o pojemności 40, 60 i 80 kWh. Szanse na sukces są spore, co pokazał Rivian wchodząc na rynek z modelami R1T i R1S.

Canoo Lifestyle, grafika: Canoo
Rivian R1S, fot. Rivian

Inną ciekawą propozycją dla klientów z USA będzie Fisker Ocean. Fisker wraca do życia i ponownie kieruje nim znany projektant Henrik Fisker pochodzący z Kalifornii. Tym razem duży nacisk położono na przystępną cenę i zrównoważony rozwój. Podstawowy model będzie zasilany ogniwami litowo-żelazowo-fosforanowymi (LFP), a w topowych modelach producent zastosuje ogniwa niklowo-manganowo-kobaltowe (NMC). Ocean będzie mógł obsłużyć szybkie ładowanie prądem stałym o mocy do 250 kW i oferować zasięg na poziomie 400 km. Produkcja modelu ruszy pod koniec tego roku w miejscowości Graz w Austrii i będzie realizowana przez firmę Magna-Steyr, która jako producent kontraktowy produkuje między innymi Jaguara I-Pace.

Fisker Ocean, fot. Fisker

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.